Łowimy talenty młodej polskiej poezji

Dodano: Czerwiec 23 2016 przez admin

Połów. Poetyckie debiuty 2014-2015, wybór i redakcja Marta Podgórska i Dariusz Sośnicki, Biuro Literackie, Wrocław 2015.

Połów to wybór wierszy ośmiorga debiutujących poetów. Trudno powiedzieć, że są to ludzie młodzi. W zbiorze zamieszczono teksty twórców urodzonych w latach 1982 – 1993. Oczywiście, nie chcę wypominać nikomu wieku. Chodzi mi raczej o to, że choć tom gromadzi utwory debiutantów, to poszczególni autorzy znajdują się na różnych etapach doświadczenia życiowego. Z tego też względu trudno doszukać się jakichś punktów stycznych między ich wierszami. Przeciwnie – jak się dosyć szybko okazuje, każdy z autorów poszukuje własnych, w pełni zindywidualizowanych środków wyrazu.

Jak już wspomniałem, trudno znaleźć wspólny mianownik dla zgromadzonych w tomie wierszy. Każdy z poetów ma odmienny styl, inną wyobraźnię poetycką, co przekłada się na stosunek do głównego tworzywa liryki, czyli słowa. Począwszy od ponowoczesnej, w gruncie rzeczy jednak nieco sentymentalnej, twórczości Kacpra Adamusa i jego języka: niezdolnego do uchwycenia sensu, pełnego bezsilności wobec tego czegoś, co skrywa się pod powierzchnią istnienia, poprzez erudycyjną (o co dzisiaj trudno), świadomą wartości i istoty słowa poezję Michała Domagalskiego czy pisaną w różnych konwencjach (raz apokryfu, innym razem piosenki, a jeszcze innym: przypowieści) lirykę Pawła Kobylewskiego, aż po epifaniczną poezję Adriana Tujka… Epifanie to jednak na miarę naszych czasów oczywiście – nieco bełkotliwe i hmm… popkulturowe?

Tom Połów przynosi więc wiersze zróżnicowane i w dużej mierze oryginalne. Jest to zbiór o tyle ciekawy, że każdy z poetów ma własny styl, krąg tematyczny, indywidualne postrzeganie rzeczywistości. Każdy w inny sposób używa słowa i zdania jako budulca poezji. Aczkolwiek, patrząc z dystansu na tom jako całość, można dostrzec ponowoczesną pulpę (w sensie zapożyczeń, nawiązań, krzyżowania motywów i konwencji) jako zasadę być może nie nadrzędną, ale obecną w tej twórczości.

Po Połów warto sięgnąć. Jestem przekonany, że zbiór przynosi próbkę tego, co czeka nas w polskiej poezji w ciągu najbliższych kilku lat (a raczej tego, co już zaznacza w niej swoją obecność). Ja z całą pewnością będę śledził dalsze losy autorów, których utwory zostały zaprezentowane na kartach książki.

Rafał Siemko


Fatal error: Uncaught Exception: 12: REST API is deprecated for versions v2.1 and higher (12) thrown in /home/kmcieslik/domains/literatki.com/public_html/wp-content/plugins/seo-facebook-comments/facebook/base_facebook.php on line 1044