Zwyczajni ludzie w ekstremalnym społeczeństwie

Dodano: Luty 17 2016 przez admin

Katarzyna Molęda, Szwedzi. Ciepło na Północy, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2015.

Nieważne, czy stało się to za sprawą surowego, skandynawskiego klimatu, polityki neutralności w czasie największych konfliktów XX wieku, czy jeszcze innych czynników. Szwecję zwykło się postrzegać jako kraj umiarkowany, a samych Szwedów jako osoby spokojne, skryte i chłodne. Czy przekonanie o danym państwie i społeczeństwie nie zależy jednak od perspektywy, z której się je obserwuje? Na pewno warto poznać punkt widzenia Katarzyny Molędy, który przedstawia w książce Szwedzi. Ciepło na Północy.

Mimo że autorka jest skandynawistką i pracowała jako konsul w Sztokholmie, nie kreuje się na nieomylną znawczynię Szwecji.  Choć osoba z takim wykształceniem i doświadczeniem zapewne potrafiłaby napisać o tym kraju naukową rozprawę, na jej książkę składają się głównie osobiste, a więc z założenia subiektywne spostrzeżenia. Dzięki temu praca jest oryginalna i świeża, bo choć o Szwecji już trochę napisano, nie da się powielić prywatnych wrażeń i emocji. Autorka nie stroni od historycznych faktów ani statystyk, jednak są one tylko komentarzem do tego, co sama zauważyła lub przeżyła.

Molęda obserwuje Szwecję przez pryzmat polskich przyzwyczajeń i to właśnie taki punkt widzenia przydaje książce szczególnie interesujących rysów.  Z naszej perspektywy szwedzkie społeczeństwo może się bowiem jawić jako wręcz ekstremalne. Wystarczy wspomnieć, że w Szwecji dużo ważniejsze niż w Polsce, a według autorki ważniejsze niż gdziekolwiek indziej, są tolerancja, indywidualizm, zaufanie i zaangażowanie w politykę. Mniejsze znaczenie przypisuje się zaś religijności, poszanowaniu autorytetów, dumie narodowej czy tradycyjnym wartościom rodzinnym.  Dla osób zainteresowanych Skandynawią oczywiście nie jest to zaskoczeniem, ale autorka na tyle zręcznie żongluje odpowiednio dobranymi historyjkami z życia codziennego, że potrafi zaintrygować lub rozbawić każdego. Na pewno nie wszyscy, nawet najbardziej zagorzali miłośnicy Północy, słyszeli o powszechnych wśród Szwedów dziurawych skarpetach, braku pralek w mieszkaniach, kopiach dokumentów potwierdzanych przez znajomego zamiast notariusza czy o lekarzach, którzy wypisują na receptach nakaz uprawiania sportu.

Co ciekawsze, fragment książki poświęcony jest też postrzeganiu Polski i Polaków przez Szwedów. Niestety, z rozmów, jakie autorka prowadziła z naszymi północnymi sąsiadami, wyłania się obraz szarego kraju za morzem, w którym niewiele się zmieniło od czasów PRL-u. Można też odnieść wrażenie, że Molęda przedstawia Szwecję niemal w samych superlatywach. Jak jednak inaczej opisać jedno z najszczęśliwszych społeczeństw w Europie? Autorka wspomina co prawda o częstych w tym kraju nałogach – podobno Szwedzi to nieumiarkowani kawosze, nierzadko uzależnieni od wkładanego pod wargę „snusu”, który zawiera więcej nikotyny niż papierosy. Generalnie jednak to naprawdę szczęśliwi obywatele, którzy nie obnoszą się ze swoim bogactwem i najwyżej cenią prostotę życia oraz równowagę między pracą a czasem wolnym. Szczególnie Polakom mogą wydawać się skromnymi ludźmi, którzy nie wywyższają się, nikogo nie oceniają, a więc dobrze się z nimi rozmawia. Ot, zwyczajni ludzie w ekstremalnie opiekuńczym, a zarazem tolerancyjnym społeczeństwie.

Szwedzi. Ciepło na Północy to pozycja dla tych, którzy chcą poznać skandynawskie społeczeństwo nie poprzez fakty i daty, ale doświadczenia obeznanej z nim osoby. Prywatna perspektywa i przystępny język nadają książce walor świeżości, a poczucie humoru autorki sprawia, że z każdej kolejnej strony bije tytułowe ciepło.

Marta Dudek


Fatal error: Uncaught Exception: 12: REST API is deprecated for versions v2.1 and higher (12) thrown in /home/kmcieslik/domains/literatki.com/public_html/wp-content/plugins/seo-facebook-comments/facebook/base_facebook.php on line 1044