Potencjał tkwiący w przeszłości

Dodano: Luty 3 2015 przez admin

Anna Klejzerowicz, Sekret czarownicy, Prószyński i S-ka, Warszawa 2014.

Sekret czarownicy Anny Klejzerowicz to trzecia odsłona cyklu rozgrywającego się we wsi Uroki. Całość pomyślana została jednak w ten sposób, by czytelnik nie znający poprzednich części mógł bez trudu odnaleźć się w przedstawionej historii. Elementem spajającym kolejne powieści są oczywiście miejsce akcji oraz bohaterowie, ale dzięki wprowadzeniu do ich życia nowych wątków, otrzymujemy odrębną historię, przeplataną niekiedy wyjaśnieniami kluczowych zdarzeń, które miały miejsce we wcześniejszych książkach. Pod względem gatunkowym utwór należałoby zaklasyfikować jako powieść obyczajową z elementami kryminalnymi oraz romansowymi. Tematycznie autorka ponownie sięga w przeszłość, po raz kolejny udowadniając, że zamierzchłe czasy kryją w sobie nie tylko fascynujące opowieści i tajemnice, ale pokazując również, iż niejednokrotnie owe sekrety mogą wypływać na światło dzienne w czasach nam współczesnych. Jednocześnie pisarka zdaje się mówić, że skarbnica jaką jest przeszłość nie przetrwa bez dbających o nią ludzi. W Sekrecie czarownicy postacią symbolizującą ciągłość legend i regionalnych historii jest kronikarz. Również osoba głównej bohaterki, Małgorzaty Kwiatosz, staje się nośnikiem idei zachowywania pamięci o przeszłości. Kobieta prowadzi lokalny portal internetowy, na którym opisuje historię tajemniczego szkieletu z czasów średniowiecznych. Pomocny okazuje się w tym wspomniany kronikarz. Zestawienie jego postaci z postacią Małgorzaty pokazuje, jak na przestrzeni czasów zmieniła się metoda przekazywania i zachowywania opowieści o przeszłości.

Fabuła rozpoczyna się od przedstawienia głównej bohaterki. A właściwie to ona sama nam się przedstawia, bowiem autorka zastosowała narrację pierwszoosobową. Narratorką jest więc Małgorzata Kwiatosz, wegetarianka, lokalna pani weterynarz oraz fascynatka sekretów z przeszłości. Co bardzo dobrze się składa, bo w jej rodzinnej miejscowości zaczęto właśnie badania archeologiczne. Odkryto bowiem średniowieczny szkielet, prawdopodobnie krzyżaka lub templariusza, a aurę tajemniczości wzmaga dodatkowo fakt, iż rycerz ów mógł zginąć w wyniku morderstwa. Zafascynowana Małgorzata postanawia bliżej przyjrzeć się całej historii. W układaniu elementów związanych z zagadkowym szkieletem pomoże jej młody i przystojny archeolog, a relacja, jaka się między nimi nawiąże przysporzy bohaterce kilku kłopotów – w tym ze strony teściowej oraz zazdrosnego męża. Młoda kobieta będzie musiała się w tej sytuacji nie tylko odnaleźć, lecz także zawalczyć o siebie i swoje potrzeby. Perypetie Małgorzaty to wątek pierwszoplanowy. Nie znaczy to, rzecz jasna, że zagadka śmierci rycerza, choć usytuowana na dalszym planie, nie ma wpływu na przebieg powieściowej akcji.

Spośród książek Anny Klejzerowicz, które miałam dotychczas okazję przeczytać (List z Powstania, Sąd ostateczny, Cień gejszy), Sekret czarownicy jest utworem najbardziej zaangażowanym. To powieść, której przyświecają takie idee, jak obrona praw zwierząt i szacunek dla naszych „braci mniejszych” czy – w szerszym zakresie – poszanowanie wszelkiej różnorodności i indywidualności. Książka pełna jest niezgody na narzucanie innym jedynie słusznych norm i wartości, a przeszłość, ponownie wpleciona przez autorkę w czasy współczesne, wskazuje na niezmienność określonych uczuć i postaw, które trwają na przestrzeni lat, mimo że już dawno wyszliśmy z mroków średniowiecza. Problemy, z którymi boryka się Małgorzata, pokazują m.in. nierówności jakie mimo wszystko nadal występują pomiędzy kobietą a mężczyzną. Wspaniałym przykładem stereotypowego myślenia okazuje się postać teściowej głównej bohaterki. Pisarka wskazuje w tym miejscu, że często to same kobiety wtłaczają siebie w ograniczające ich możliwości patriarchalne role. Kiedy mąż Małgorzaty przy aprobacie teściowej realizuje swoje pasje, jej samej obrywa się za pracę na rzecz zwierząt, prowadzenie portalu czy nieposiadanie dzieci, bo przecież główną powinnością kobiety jest bycie przykładną mężatką i matką. Bohaterka łamie ten stereotyp, co rzecz jasna bardzo nie odpowiada „mamusi”.

Sekret czarownicy to przede wszystkim powieść obyczajowa. Czyta się ją lekko, choć pod płaszczykiem literatury popularnej utwór przemyca istotne idee i wartości. Przykuwa uwagę nie tylko fabułą, lecz także jej podszewką, która niesie proste, acz fundamentalne przesłanie: konieczność walki o poszanowanie wszystkich istot, prawo do wolności i życia bez stereotypów, przy okazji wskazując na potrzebę pielęgnowania pamięci o przeszłości. Polecam powieść Klejzerowicz zarówno jako lekką lekturę na wieczór, jak i książkę skłaniającą do głębszych refleksji.

Ewelina Dyda

Przeczytaj też:

Anna Klejzerowicz, Cień gejszy, Wydawnictwo Replika, Zakrzewo 2014.


Fatal error: Uncaught Exception: 12: REST API is deprecated for versions v2.1 and higher (12) thrown in /home/kmcieslik/domains/literatki.com/public_html/wp-content/plugins/seo-facebook-comments/facebook/base_facebook.php on line 1044